Czy rozwody kościelne są możliwe?
Dodano: 21-06-2011 |
0 | Ilość odsłon: 690 | Kategoria: Formalności
"…i ślubuję Ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz to że Cię nie opuszczę…" - każda Para Młoda, wypowiadając słowa przysięgi jest przekonana, że tak właśnie będzie. Tymczasem los lubi płatać figle. Nie zawsze udaje się nam słów tych dotrzymać.
"Pół biedy", gdy nie mamy śluby kościelnego, gdyż rozwód w Urzędzie Stanu Cywilnego nie jest problemem. A czy można unieważnić ślub kościelny?
Okazuje się, że można. Dowodem tego stwierdzenia niech będzie fakt, iż w polskich Sądach Kościelnych rozpatruje się ponad 11 tysięcy wniosków o stwierdzenie nieważności małżeństwa. W samym 2008 roku sądy kościelne rozpatrzyły ponad 2500 wniosków, z czego 2/3 uzyskały status pozytywnych. Jak zatem go uzyskać?
Zgodnie z prawem kanonicznym, rozwód kościelny można uzyskać pod warunkiem, że "przeszkoda", która przyczyniła się do rozpadu małżeństwa, występowała jeszcze przed ślubem. Okazuje się, że to wcale nie jest problemem. Taką przyczyną może być między innymi niedojrzałość emocjonalna, którą niemal u każdego można wykazać. Ważne jest w tym wypadku, by ten "defekt" człowieka, który staje się przyczyną psychicznej niezdolności do założenia rodziny, choć w niewielkim stopniu "dotykał" patologii oraz wpływał na jakość związku małżeńskiego. Nie chodzi tu wcale o znęcanie się nad żoną/mężem czy dziećmi. Emocjonalna niedojrzałość może dotyczyć również pracoholizmu, alkoholizmu czy seksoholizmu. Nierzadko zdarza się, że rozwód kościelny dostają osoby, które złożyły wniosek z powodu uzależnienia mieszkania z rodzicami czy też niechęć do wspólnego mieszkania.
Trzeba jednak wiedzieć, że stwierdzenie małżeństwa przez Kościół wcale nie jest łatwe. To proces, który może ciągnąć się latami - średnio od dwóch do trzech lat.
Przy sądach kościelnych istnieją poradnie, które zajmują się wstępnym kwalifikowaniem wniosków. Gdy istnieje taka potrzeba, pomagają napisać pozew. Sam proces w sądzie kościelnym odbywa się pod przysięgą na krzyż, Ewangelię i Trójcę Przenajświętszą. Muszą ją złożyć wszyscy, którzy składają zeznania. Jest to proces "pisany", a nie "mówiony". Całość rozpatruje trzech sędziów, a nad rozprawą czuwa obrońca węzła małżeńskiego. Na końcowej rozprawie trzech sędziów analizuje akta i wydaje wyrok. Kolejny etap to przekazanie sprawy do drugiej instancji, innej diecezji. Tam również trzech sędziów wydaje wyrok. Jeżeli obie decyzje są zgodne, wówczas wyrok podlega wykonaniu.
Wyślij e-mail z informacją o tym artykule do znajomego
Dodaj swój komentarz
reklama
wyróżnione wpisy
Aktualizacja: 15-11-2011
MAGENTUM - Fotografia i Filmowanie
Aktualizacja: 28-07-2011
Trąbka na ślub-piękna oprawa - Warszawa
Aktualizacja: 24-12-2010
Aktualizacja: 18-05-2010
KRUK-KK VIDEOFILM+FOTO WROCŁAW
Aktualizacja: 29-09-2011
Aktualizacja: 13-01-2011
Kwiaciarnia Olivia Julita Andersz
Aktualizacja: 05-10-2011



